***

to nie tak, że są same minusy, obiektywnie to są same plusy i dwa wielkie znaki zapytania, które w wersji optymistycznej mogą się okazać wielkimi plusami ale jeśli tak się nie zdarzy to wiadomo i teraz jest to kwestia zaufania i wiary albo kwestia odwagi i podjęcia kolejnego wyzwania niby jesteśmy w tym dobrzy, wszyscy,…



***

podobno najgorętszy dzień lata, a od rana zimno i burze pierwszy raz w życiu mieliśmy dobre newsy z Tymka szkoły, świadczące o ich trosce,bo zostawili go w starej klasie i powiedzieli nam to szybko,  a zmieniamy mu szkołę, znowu tak się napisałam na tą szkołę, same minusy, a jednak go do niej posyłam cały czas…



***

poszliśmy na luzaka na zebranie do szkoły, bo przecież widzimy się prawie codziennie i jesteśmy na bieżąco więc co takiego mogłoby nas zaskoczyć? a jednak … reforma edukacji dopadła i nas i na koniec roku dostaliśmy info, że z 5 dzieciaków 1 obywatel/ka musi odpaść, bo taki przepis wszedł właśnie – co za różnica, że…



***

komunia Tymka była idealna – żadnej szopki i spędów, msza krótka i kameralna, dzieciaki ze szkoły (5), ksiądz cały uśmiechnięty i wyluzowany, K. czytał czytanie jakby dzieciom bajki, w tym czasie panowie trochę pochichotali, że ojciec na miejscu księdza przemawia,  Timi dary przyniósł, wierszyk wygłosił i do sakramentu przystąpił, potem wróciliśmy do domu z garniturów…



***

Pobyt 3 dniowy w Lu dał nam przedsmak wakacji, mieszkanie w centrum mieliśmy cudowne, 2 koncerty również (Łona nas zaskoczył baardzo pozytywnie, bo nie sądziłam, że taki z niego szołmen i dancer), miasto jakieś odnowione i wylegiwanie się po parkach przyjemne bardzo, w skansenie jakieś nowe atrakcje ( i bez nich to moje ulubione miejsce…



***

rzut oka na pogodę i dzień dziecka zrobiliśmy sobie wczoraj przy okazji wyprawy do pani ortoptyk, która urzęduje w otwocku był więc świder , ciepły, i wyprawy w dół i górę rzeki (amazonki wg F.), budowanie zamków, zbieranie muszli i zanurzania (zamiast kąpieli) bardzo im się podobało i jak tylko pogoda się poprawi wracamy na…



***

- wiesz, jednak A. to ma nowego faceta (bo na wieść o jej chęci zostawienia męża snuliśmy domysły) – wiedziałem ! – odnalazł ją po latach w sieci i miłość odżyła – o cholera …. teraz tylko patrzeć kiedy ty mnie zostawisz – ? – tylu miałaś tych ex …. ale najlepszy nius jest taki…



***

- mamo za ile lat będę dorosły ? trochę mu pomogłam w obliczeniach i pytam, zaciekawiona, co takiego planuje? – ruszam w trasę ??? – no z tatą i moim zespołem, będę grać na perkusji i gitarze mogłam się spodziewać, ale pytam na wszelki wypadek: czyli będziesz muzykiem? – no! i kierowcą rajdowym i mechanikiem…



***

dzięki Bogu istnieją jeszcze takie twory ludzkiej wyobraźni, które po tym okropnym, przygnębiającym dniu pełnym upadłych wytworów mojej wyobraźni niestety wybiegającej za bardzo naprzód i użalającej się nad sobą, do tego tej cholernie zimnej i deszczowej aury majowej potrafią sprawić, że : uśmiecham się, płaczę, śmieję w głos, wzruszam, zachwycam muzyką i urodą ludzką i…



***

byliśmy na pewnym zebraniu mającym na celu wysłanie Tyma po raz pierwszy na 10-dniowy obóz z towarzyszami zajęć sobotnich i paniami prowadzącymi … do tej pory był raz… na półkoloniach niedaleko nas… i wówczas stwierdziłam, że nigdy więcej… tym razem ochoczo we dwoje się zgodziliśmy i na formę i na dni 10  myśląc tylko, że…




  • RSS